księga gości


2011
kwiecień
2010
lipiec
2008
listopad
wrzesień
sierpień
marzec
luty
2007
grudzień
czerwiec
styczeń
2006
lipiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień



hemera bloguje...

2011-04-28 15:46:50
kropka
znowu stawiam kropke... (.) nadal chce zachowac ten blog. Coraz czesciej zastanawia mnie - po co mi to?
chyba tylko to, ze szkoda mi stracic tyle lat emocjonalnych wynurzen.
skomentuj (1)

2010-07-08 16:52:41
kropka...
chce utrzymac moje mysli w tym miejscu, wiec zagladam tu aby postawic chociaz kropke... drugie-wcielenie dziala... a tu sentyment przyciaga...
. (kropka)
skomentuj (0)

2008-11-06 17:57:01
informacyjnie
nowe życie... nowe wcielenie...
www.drugie-wcielenie.blog.pl
teraz tam jestem... tam kocham... kogoś innego...
teraz ktoś mnie kocha prawdziwą miłością...
na zawsze...
do końca życia...

skomentuj (0)

2008-09-06 22:07:51
obrzygać mentalnie... to też sposób
już tęsknię za tym miejscem...
dziwię się dlaczego?
przecież zostawiłam tu krew i łzy...
te dobre chwile też... ale one były mojego autorstwa...
gdy wydawało mi się, że jest dobrze...
wmawiałam to sobie...
gdy szalałam z radości... organizowałam sobie szczęście...
świat głupcow i ślepców jest gdzieś zakopany...
głęboko...
a z potworem męczy się ktoś inny...
za co ja Cię tak kochałam...?
to obrzydliwe...
obrzydliwe...
teraz...
nawet nie pamiętam jak wyglądasz...
nawet po 14 latach małżeństwa...
nie pamiętam...
to dobrze...
po co ja tu wracam...
chyba tylko po to aby wyrzygać się na ciebie...
kiedyś musiałam to zrobić...
a że o dwóch latach...?
nieistotne... obrzygałam Cię mentalnie...
lżej mi



skomentuj (3)

2008-08-31 16:48:41
nowe życie...
nowe życie... nowe miejsca...
jestem... ale w innym miejscu...
blog hemery milknie...
szkoda mi opuszczać to miejsce... to skrawek mojego serca... mojej duszy...
będę tu zaglądała... z sentymentu...
zamknęłam kolejny rozdział swojego zycia...
kocham i jestem kochana...
znalazlam sens mojego życia...
chociaż drżę...
jeszcze drżę w niepewności...
czy ta bajka jest prawdziwa...

skomentuj (1)

2008-08-24 20:52:34
kolejny dzien mojego życia...
oddycham...
Tobą oddycham...
wypełniasz mnie sobą...
głosem...
zapachem...
całym jestestwem...
próbuję coś napisać...
zastanawiam się jak nakreślilć słowami moje myśli...
moje uczucia...
nie potrafię...
chyba nie znam takich słów...
nawet nie znam takiego uczucia, które targa moją duszą i sercem...
myślalam, że znam znaczenie i magię słowa kocham...
nie znałam...
odkrywam to na nowo...
odkrywam w sobie moc uczucia...
dajesz mi siłę...
dajesz mi nadzieję na to, że świat może być bajką...
jeśli nasza miłość jest prawdziwa...
jeśli kochasz...
to jest to cud...



skomentuj (0)

2008-08-21 18:05:54
moje życie...
moje życie jest koloru... hm... jakiego?
nie mogę stwierdzić jednoznacznie...
to tak jakby malarzowi wylano wszystkie farby na paletę...
na sztalugach stawiam płótno...
maluję...
a tak właściwie Ty malujesz...
arcydzieło...
poddaję się bezwolnie zastygając w bezruchu...
bez względu jaką przybiorę pozę... malujesz pięknie...
blaskiem arcydzieła odwzajemniam Ci Twój talent...
jesteś wybitnym artystą...
a ja jestem najcudowniejszą muzą...
ten obraz nigdy nie zostanie ukończony...
ja będę Twoją muzą do końca życia...
Ty zostaniesz  moim mistrzem na zawsze...
kocham Cię...

skomentuj (0)

2008-08-19 22:58:17
gruba kreska...
zniknęło wszystko co mogło przypominać mi przeszłość...
tę dalszą i tę bliższą...
nie ma nic...
uwolniłam się jak poranna rosa o wschodzie słońca...
wyparowało...
nie ma nic...
po raz pierwszy wykasowałam ślady moich słów i myśli...
zaczynam życie od nowa...
z nadzieją...
z milością...

skomentuj (0)

2008-03-08 22:56:01
radośnie

Jakoś nie mogę zebrać się do napisania kilku słów... czy wystarczy, że powiem - jestem radosna? Oczywiście, że wystarczy. Świat jest piękny:)
Ostanio mówię bez sensu... ale ręczę, że to nie przez sen... ja nie śpię:))


skomentuj (0)

2008-02-15 21:33:39
bez tytułu...
co prawda już nie czas na wspomnienia z balu sylwestrowego ale powiem bo się uduszę;) - było zajebiście!!!!! Tak jakoś ten czas leci...trzask prask i już niedługo zaczną się wiosenne porządki. Na komodzie stoją hiacynty, rosną jak szalone a gdy zakwitną... sama stanę się wiosną. Tak w ogóle jest pięknie, odnajdywanie się w życiu też bywa ciekawe. Poznaję siebie - zastanawiające - tyle człowiek przeżył a jeszcze jest w stanie wprawić się w osłupienie i zadziwia samego siebie . Czego się nauczyłam? Pffffffff... Tego wszystkiego, czego do tej pory nie wiedziałam;) i zgodnie z zasadą kubusia puchatka im bardziej wiem, tym bardziej jestem wolna, szczęśliwa i świadoma siebie samej. Doznałam olśnienia. Jak wiele daje niezależność, wolność myśli i słowa, jak bardzo daje się odczuć miłe ciepełko, które roztacza odczuwalne wreszcie poczucie własnej godności. Nie to, że staję przed lustrem i mówię - jestem mądra i piękna... (!!) ale... może wezmę to pod uwagę;) Rozdaję uśmiechy... a to obrazuje stan mojego wnętrza. No cóż... oznacza to, że jestem na dobrej drodze... i na szczęście jest to droga z możliwością jazdy prosto bez możliwości zawracania. Nudna jestem dzisiaj co...?? Eeeetam... naszło mnie... musiałam... zresztą to chyba MÓJ blog, chociaż trochę zaniedbany. Tak się zastanawiam czy nie zapomniałam o czymś... aaa... zrezygnowałam z wyjazdu... (ja pierniczę!jestem terminatorem) i mam piękną mięciutką owieczkę... ... cokolwiek to oznacza;) bez względu na bezsensowność wypowiedzi jest ok;) i na koniec - sheena... po Twoim wpisie aż mi drgnęło w serduchu - takie zwyczajne a jednak daje do myślenia... no dobrze już kończę.

skomentuj (0)

Kocham małego M. a oto dalsza kolejność...

czytam ...
pawia krzyk
sheena
Stober
myśli-rozdarte
hrabia Wojtix
ebakeh
Mephisto
Semi-Dolce
hekabe
rozterka
oko
cosanostra
rzaba